Święta pachną piernikiem, barszczem, pierogami, kapustą — trudno się dziwić, że bożonarodzeniowe spotkania przy stole zwykle kończą się uczuciem przejedzenia i wyrzutami sumienia. Jakby tego było mało, po tym kulinarnym maratonie ulubione spodnie nagle stają się „pamiątkowe”, a brzuch daje znać, że było trochę za dużo — choć przecież miało być „rozsądnie”? Dobra wiadomość: da się przeżyć święta bez przejadania, bez bólu brzucha i bez rezygnowania z ulubionych potraw. Ekspert Well Be Studio Zdrowie, dietetyk kliniczny Sebastian Dzula, pokazuje, jak to zrobić… bez diet, zakazów i poczucia winy.
Święta: radość, bliskość i pułapka pełnego talerza
Święta to czas spotkań, rozmów i wspólnych posiłków. Problem zaczyna się wtedy, gdy jedzenie przestaje być smacznym dodatkiem, a staje się głównym bohaterem wieczoru. Społeczna presja („zjedz jeszcze”, „spróbuj wszystkiego”), długie godziny bez posiłku i automatyczne sięganie po kolejne porcje sprawiają, że nawet osoby świadome zdrowia tracą kontrolę. Efekt? Przejedzenie, senność, frustracja i znajome: „od stycznia się ogarnę”. Tylko że… wcale nie musi tak być.
Czytaj: Świadomość to za mało – dlaczego nadal jemy źle? Rozmowa z dietetykiem Sebastianem Dzułą
Problem, o którym mało kto mówi wprost
Nie przejadamy się dlatego, że „brakuje nam silnej woli”. Przejadamy się, bo działają mechanizmy biologiczne, emocjonalne i społeczne, które w święta nakładają się na siebie. Głód fizjologiczny miesza się z presją bliskich, a tempo jedzenia nie daje mózgowi szansy, by w porę powiedzieć „dość”. I właśnie ten mechanizm rozkłada na czynniki pierwsze Sebastian Dzula w swoim materiale wideo.
Czego dowiesz się z tego video?
W video ekspert Well Be Studio Zdrowie przedstawia 5 prostych, ale skutecznych zasad, które pomagają przejść przez święta lekko, tak fizycznie, jak i mentalnie. Bez liczenia kalorii i bez moralizowania.
Z video dowiesz się między innymi:
- dlaczego jedzenie „z grzeczności” to jeden z głównych winowajców przejadania,
- czemu przychodzenie głodnym do stołu niemal gwarantuje nadmiar kalorii,
- jak działa prosta technika zatrzymania się w połowie talerza,
- dlaczego warzywa są Twoim sprzymierzeńcem, nawet w święta,
- i wreszcie – dlaczego święta to nie zawody w jedzeniu, a uważność daje więcej przyjemności niż dokładki.
To wiedza oparta na fizjologii, psychologii jedzenia i realnych doświadczeniach z pracy z pacjentami – a nie na modnych hasłach.
Czytaj: Jak nie przytyć w święta? To wykonalne! Dietetyk podsuwa 7 prostych zasad
Dlaczego warto obejrzeć video „Święta bez przejedzenia?”
Video „Święta bez przejedzenia” realnie zmienia perspektywę. Zamiast kolejnej listy zakazów dostajesz konkretne wyjaśnienie dlaczego robisz to, co robisz przy stole – i jak możesz to zmienić bez walki ze sobą.
Dlatego ten materiał:
- zdejmie z Ciebie presję „idealnego jedzenia”,
- pomoże odzyskać kontakt z sygnałami sytości,
- pozwoli cieszyć się świętami bez bólu brzucha i poczucia winy,
- pokaże, że mniej naprawdę może znaczyć… lepiej.
To wiedza, którą możesz zastosować od razu – już przy najbliższym świątecznym posiłku.
Dla kogo jest to video?
Szczególnie dla Ciebie, jeśli co roku obiecujesz sobie „tym razem zjem rozsądnie” i kończy się podobnie, czujesz presję jedzenia „bo tak wypada”, chcesz zadbać o zdrowie, ale nie kosztem świątecznej przyjemności, masz dość styczniowego „odrabiania” grudniowych nadwyżek lub interesuje Cię wellbeing, uważność i zdrowe relacje z jedzeniem – także od święta.
Święta mogą smakować lepiej – naprawdę
Nie chodzi o to, by rezygnować z pierogów, makowca czy sernika. Chodzi o to, by jeść świadomie, spokojnie i w zgodzie z własnym ciałem. Jeśli choć jedna z pięciu zasad Sebastiana Dzuli zostanie z Tobą na dłużej, te święta mogą być pierwszymi, po których nie powiesz: „nigdy więcej”. Obejrzyj video i sprawdź, jak niewiele trzeba, by święta były lekkie.
Youtube: rHW5lAE2qeY












Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *