Kobiety redefiniują „dobre życie”. Nowa definicja sukcesu [Raport Well Be Studio]

Kobiety redefiniują „dobre życie”. Nowa definicja sukcesu [Raport Well Be Studio]

Czym dziś jest dobre życie? Jeszcze niedawno odpowiedź wydawała się oczywista: sukces zawodowy, rozwój, wysokie zarobki i kolejne osiągnięcia. Tymczasem wyniki raportu Well Be Studio „Za daleko od ideału. Presja porównywania a dobrostan kobiet 35+” pokazują zupełnie inny obraz.

Dobre życie bez presji. Jak brzmi nowa definicja sukcesu?

Jaka jest Twoja definicja dobrego życia? Wnioski z raportu „Za daleko od ideału. Presja porównywania a dobrostan kobiet 35+”, przygotowanego przez Well Be Studio, pokazują wyraźnie, że kobiety zamiast spektakularnych osiągnięć wybierają to, co daje realne poczucie bezpieczeństwa: zdrowie, stabilność i wewnętrzny spokój.

Czytaj: 6 na 10 kobiet mówi: jestem zadowolona. Tyle samo żyje w napięciu [raport Well Be Studio]

Kobiety nie utożsamiają „dobrego życia” z sukcesem

Promowana społecznie definicja „dobrego życia” eksponuje sukces, rozwój czy spektakularne osiągnięcia. Kobiety widzą ją jednak inaczej, nie kupują medialnych przekazów.

Najważniejsze okazuje się zdrowie (80,5%), stabilność finansowa (56,6%), wewnętrzny spokój (56,2%) i dobre relacje z bliskimi (50,8%). Oznacza to, że dla większości kobiet poczucie bezpieczeństwa i równowagi jest ważniejsze niż spektakularne osiągnięcia.

Psychologicznie pokazuje to rozdźwięk między społeczną narracją sukcesu a realnymi potrzebami emocjonalnymi. Kobiety szukają przede wszystkim bezpieczeństwa i równowagi, nie spektakularnych osiągnięć.

Między narracją sukcesu a rzeczywistością

We wstępie do raportu „Za daleko od ideału. Presja porównywania a dobrostan kobiet 35+” wybrzmiewa istotna obserwacja: kobiety 35+ funkcjonują dziś w rzeczywistości wielości ról i oczekiwań. To etap życia, w którym kumulują się odpowiedzialności — zawodowe, rodzinne i społeczne — a przestrzeń na regenerację pozostaje ograniczona. W takim kontekście redefinicja „dobrego życia” nie jest wyborem estetycznym, lecz psychologiczną koniecznością.

Nic dziwnego, że zamiast spektakularnych sukcesów coraz częściej pojawia się potrzeba stabilności. Dobre życie to niekoniecznie awans czy przełomowy projekt, ale dzień, który nie wymaga nadludzkiego wysiłku: spokojny poranek, poczucie finansowego bezpieczeństwa, relacje, które nie obciążają.

W praktyce oznacza to przesunięcie z „więcej” na „wystarczająco dobrze”. Kobiety coraz świadomiej zarządzają swoją energią, rezygnując z presji ciągłego udowadniania swojej wartości. To zmiana subtelna, ale fundamentalna.

Czytaj: Czy to na pewno Twoja decyzja? Jak porównywanie się wpływa na nasze wybory [raport Well Be Studio]

Psychologia wyboru: bezpieczeństwo zamiast presji

Z perspektywy psychologicznej ten kierunek jest spójny z mechanizmami regulacji napięcia i przeciążenia. Gdy codzienność opiera się na wielozadaniowości i wysokich wymaganiach, kluczowe stają się zasoby stabilizujące: zdrowie, przewidywalność finansowa, bezpieczne relacje.

Raport pokazuje więc nie tyle zmianę ambicji, co zmianę priorytetów. Kobiety nie rezygnują z rozwoju – redefiniują go tak, aby wspierał ich dobrostan, a nie go podkopywał.

Czytaj: Porównywanie się jest nieuniknione: co robić, żeby mniej się przejmować?

Najważniejszy wniosek z raportu

Kobiety coraz częściej odwracają się od kultury nieustannego osiągania i wybierają to, co daje im poczucie bezpieczeństwa oraz równowagi. Na pierwszym miejscu stawiają zdrowie, stabilność finansową, spokój wewnętrzny i dobre relacje z bliskimi. To wyraźny sygnał, że definicja sukcesu zmienia się na naszych oczach. Zamiast życia podporządkowanego oczekiwaniom innych coraz większą wartość zyskuje codzienność, w której jest miejsce na odpoczynek, autentyczność i dobrostan.

Lokalny kontekst, uniwersalne doświadczenie

W polskich realiach — niezależnie od tego, czy mówimy o dużych miastach, czy mniejszych miejscowościach — ten trend jest szczególnie wyraźny. Presja porównywania i wysokie oczekiwania społeczne zderzają się z ograniczonymi zasobami czasu i energii. W efekcie „dobre życie” przestaje być projektem do zrealizowania, a staje się stanem, o który trzeba świadomie zadbać.

Czytaj: Porównywanie motywuje i wyczerpuje. Raport Well Be Studio

„Dobre życie” po swojemu. Coraz więcej osób czuje rozdźwięk między własnymi potrzebami a społeczną presją

Wyniki raportu Well Be Studio pokazują bardzo wyraźny rozdźwięk między tym, jak respondenci definiują „dobre życie”, a tym, co — ich zdaniem — promuje dziś społeczeństwo i kultura internetowa.

Na pytanie „Czy masz poczucie, że Twoja własna definicja „dobrego życia” różni się od tego, co jest dziś społecznie promowane” aż 58,1 % badanych odpowiedziało „zdecydowanie tak” lub „raczej tak”, co oznacza, że większość osób czuje, iż ich osobiste potrzeby i wartości rozmijają się z dominującymi społecznymi oczekiwaniami.

Największą grupę stanowią osoby, które wybrały odpowiedź „raczej tak” (35,5 %). To może sugerować, że poczucie niedopasowania nie zawsze ma charakter radykalny, ale jest wyraźnie odczuwalne w codziennym życiu — szczególnie w kontekście presji sukcesu, produktywności czy idealizowanego stylu życia obecnego w mediach społecznościowych.

Z kolei 22,6  % respondentek deklaruje „zdecydowanie tak”, co pokazuje, że dla części osób różnica między własną wizją dobrostanu a społecznymi normami jest bardzo wyraźna. Można to interpretować jako sygnał rosnącego zmęczenia kulturą ciągłego osiągania, porównywania się i życia „na pokaz”.

Interesujący jest również wysoki odsetek odpowiedzi „trudno powiedzieć” — 29,1 %. To może świadczyć o tym, że wiele osób jest dziś w procesie redefiniowania własnych potrzeb i dopiero próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie, czym właściwie jest dla nich „dobre życie”. W świecie pełnym sprzecznych komunikatów granica między własnymi pragnieniami a społecznymi oczekiwaniami coraz bardziej się zaciera.

Jedynie niewielka część badanych nie dostrzega takiej różnicy — 11,8 % odpowiedziało „raczej nie”, a odpowiedzi „zdecydowanie nie” pojawiły się marginalnie. To pokazuje, że dominującym doświadczeniem staje się dziś poczucie pewnego rozdźwięku między autentycznymi potrzebami a tym, co społecznie uznawane jest za sukces, szczęście czy spełnienie.

Czytaj: Najczęściej porównujemy wygląd i ciało. Wnioski z raportu Well Be Studio

Kobiety redefiniują „dobre życie”

Można więc powiedzieć, że kobiety nie tyle rezygnują z sukcesu, co odbierają mu monopol na definiowanie dobrego życia. W świecie, który premiuje tempo i widoczność, coraz częściej wybierają to, co mniej efektowne, ale bardziej trwałe: zdrowie, stabilność, relacje i spokój wewnętrzny. To znacząca zmiana perspektywy — z życia „na pokaz” na życie „do przeżycia”. I być może właśnie w tej redefinicji kryje się dziś najbardziej dojrzała forma sukcesu.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj inne artykuły na temat szczegółów raportu i wyników badania.

Youtube: ODz0m9Mdz68

Chcesz wiedzieć więcej?

Pobierz raport „Za daleko od ideału. Presja porównywania a dobrostan kobiet 35+” lub przeczytaj artykuły, które powstały na bazie raportu i badania „Ty, Twoja codzienność i emocje” przeprowadzonego przez Well Be Studio.

Chcesz pogłębić temat porównywania się i jego wpływu na samopoczucie? Posłuchaj specjalnego odcinka podcastu Well Be Stories, w którym Alicja Sękowska rozmawia z psycholożką i autorką książek Martą Iwanowską-Polkowską o tym, skąd bierze się potrzeba porównań, jak wpływa ona na nasze emocje oraz jak w praktyce budować większy spokój psychiczny.

O raporcie Well Be Studio

Raport Well Be Studio „Za daleko od ideału. Presja porównywania a dobrostan kobiet 35+”powstał dzięki badaniu „Ty, Twoja codzienność i emocje”, które zostało zrealizowane w marcu 2026 roku przez Well Be Studio w formie ankiety online. Wzięło w nim udział 300 kobiet, a zastosowana metodologia łączyła dane ilościowe (pytania zamknięte) z jakościowymi (odpowiedzi otwarte).

Dzięki temu możliwe było nie tylko uchwycenie skali analizowanych zjawisk, ale także ich emocjonalnego i psychologicznego kontekstu. Badanie ma charakter eksploracyjny – nie jest reprezentatywne dla całej populacji, lecz pozwala zidentyfikować powtarzające się mechanizmy i doświadczenia w grupie kobiet 35+.

Kobiety w wieku 35+ w centrum analizy znalazły się nieprzypadkowo. To etap życia, w którym kumulują się role, aktywności życiowe i płaszczyzny odpowiedzialności: zawodowe, rodzinne i społeczne. Choć teoretycznie jest to czas stabilizacji, w praktyce często oznacza funkcjonowanie pod stałą presją i napięciem. W tym kontekście szczególnie wyraźnie ujawnia się mechanizm porównań społecznych, wzmacniany przez rosnące oczekiwania wobec jakości życia i dostęp do informacji o innych.

Profil respondentek potwierdza tę złożoność codzienności. Większość z nich jest aktywna zawodowo – blisko 74% pracuje na pełen etat. Dominują kobiety w wieku 35–54 lata, najczęściej będące matkami nastolatków lub dorosłych dzieci, pozostające w stałych związkach. Badanie objęło zarówno mieszkanki wsi, jak i miast, co pozwala spojrzeć na analizowane zjawiska z różnych perspektyw środowiskowych.

Youtube: ODz0m9Mdz68

Powiązane artykuły




Zostaw komentarz




Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze video




Polecane