Książki na wakacje: 10 tytułów, które warto zabrać na urlop i przeczytać latem

Książki na wakacje: 10 tytułów, które warto zabrać na urlop i przeczytać latem

Zastanawiasz się, jakie książki czytać w czasie wakacji? Jeśli szukasz historii, które wciągają od pierwszych stron i trudno się od nich oderwać, ta lista może stać się gotowym planem czytelniczym na lato. Znajdziesz na niej doskonałe książki na urlop: klimatyczne opowieści pełne tajemnic i intensywnych emocji, ale i brawurowe, lekkie historie, przy których trudno nie śmiać się w głos. Co wybierzesz? Co polecisz?

10 książek na wakacje. Co warto przeczytać latem?

Wybór książki na lato bywa zaskakująco trudny. Z jednej strony chcemy zabrać ze sobą coś lekkiego, co czyta się z przyjemnością na plaży, w pociągu czy podczas spokojnego wieczoru na tarasie. Z drugiej szkoda wakacyjnego czasu na miałkie historie, które nie porywają, nie bawią i nie pozostają w pamięci.

Nasza lista książek na urlop nie jest zbiorem przypadkowych bestsellerów czy modnych tytułów z kategorii „przeczytaj i zapomnij”. To nieprzypadkowe i osobiste zestawienie książek z klimatem i biglem. Znajdziesz tu zarówno nieskomplikowane historie, jak i powieści z nutą nostalgii, które są idealne na lato.

Jakie książki przeczytać latem, na wakacjach?

„Trzynasta opowieść” Diane Setterfield

„Trzynasta opowieść” pióra Diane Setterfield to jedna z tych powieści, które zostają w głowie na długo — nie tylko przez samą fabułę, ale i wyjątkowy klimat: trochę gotycki, nieco oniryczny, a przy tym szalenie realistyczny i emocjonalny.

O czym jest ta książka? Fabułą wydaje się niezbyt zawiła. Oto biografka Margaret Lea otrzymuje zaproszenie od Viday Winter — słynnej pisarki, która postanawia opowiedzieć prawdziwą historię swojego życia. I tak rozwija się niesamowita opowieść „naznaczona śmiercią i szaleństwem” o pamięci, miłości i nienawiści, stracie i rozpaczy, siostrzanej więzi i tajemnicach, które potrafią przetrwać pokolenia. Uwielbiam do niej wracać.

Czytaj: Wellbeing w podróży – jak zadbać o siebie w drodze, by czuć się dobrze?

„Genialna przyjaciółka” Elena Ferrante

„Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante to pierwszy tom słynnej tetralogii neapolitańskiej, który przenosi czytelnika na ubogie osiedle w Neapolu i do świata dwóch dziewczynek —  Eleny i Lili.

Ta porywająca historia zaczyna się dziecięcej przyjaźni, która z czasem staje się bardziej złożona. Jest w niej fascynacja, rywalizacja, podziw, zazdrość i emocje, których nie da się łatwo zaszufladkować. Obserwujemy ją wnikliwie na tle dorastania, społecznych przemian i życiowych wyborów bohaterów.

Ferrante, o której nie przestają mówić nie tylko czytelnicy i krytycy, ale także media (do dziś nie wiadomo, kto ukrywa się pod tym pseudonimem literackim), snuje niesamowitą opowieść o kobiecej sile, ambicjach i więziach, które potrafią wpływać na całe życie.

Jednym z największych atutów tej serii są bohaterki — nieidealne, skomplikowane i bardzo prawdziwe. Ferrante pokazuje i je, i rzeczywistość, bez upiększania i zbędnego dramatyzowania, dzięki czemu wszystko wydaje się wyjątkowo autentyczne.

To dlatego „Genialna przyjaciółka” jest jedną z tych niebanalnych historii, przy których trudno zatrzymać się na jednym tomie — po ostatniej stronie naturalnie pojawia się myśl: „dobrze, ale co było dalej?”. Wówczas należy zaopatrzyć się w trzy kolejne tomy serii (lub obejrzeć serial pod tym samym tytułem).

Czytaj: Najlepsze włoskie seriale Netflix, HBO Max i Canal+. Które warto obejrzeć?

Cień wiatruCarlos Ruiz Zafón

„Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafóna jest najwspanialszą książką, jaką kiedykolwiek przeczytałam. Nie jest to pozycja wyjątkowo ambitna czy wzbogacająca w sposób oczywisty, choć w pewnym sensie wywraca świat do góry nogami — przynajmniej ten literacki.

Naturalnie nie jestem obiektywna, ponieważ w moim odczuciu Zafón swoim cyklem „Cmentarz zapomnianych książek” stworzył nie tylko niezwykłe uniwersum, ale i nowy gatunek literacki.

O czym jest „Cień wiatru” Zafóna? Historia zaczyna się w chwili, gdy młody Daniel trafia do tajemniczego Cmentarza Zapomnianych Książek i wybiera powieść, która odmienia jego życie. Próba odkrycia historii jej autora prowadzi przez mroczne zaułki Barcelony, rodzinne sekrety oraz dramaty i wydarzenia, których konsekwencje nie dają o sobie zapomnieć (tak jak i „Cień wiatru”, do którego co jakiś czas z radością wracam).

Czytaj: Kultura i wellbeing: dobre książki oraz seriale, letnie wystawy i festiwale

„Kółko się pani urwało” Jacek Galiński

„Kółko się pani urwało” Jacka Galińskiego to FAJNY kryminał — ale zdecydowanie nie taki, do którego przyzwyczaiły nas mroczne okładki i ponurzy śledczy.

Główna bohaterka, Zofia Wilkońska, jest emerytką, która ani myśli prowadzić spokojne, przewidywalne życie. Jej cięty język, błyskotliwe riposty i kompletny brak cierpliwości do ludzi, a także wyjątkowy talent do pakowania się w kłopoty sprawiają, że wokół niej szybko zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Jak można się domyślać, absurdalne sytuacje mnożą się szybciej niż pytania o to, jakim cudem znowu do tego doszło.

To jedna z tych książek, przy których człowiek co chwilę łapie się na tym, że czyta z uśmiechem albo próbuje nie parsknąć śmiechem (jeśli akurat znalazł się w miejscu publicznym). Jest świetna (tak jak i kolejne części serii, którymi po powrocie z urlopu można sobie przedłużyć lato w sercu).

Czytaj: Pomysły na długi weekend: 10 sposobów na reset głowy. Co robić w majówkę?

„Dom nad jeziorem” Kate Morton

„Dom nad jeziorem” Kate Morton to klimatyczna historia rozpisana na dekady, którą autorka prowadzi w swoim stylu i w typowej konwencji, sukcesywnie odsłaniając kolejne karty historii.

Jeśli ktoś lubi książki z sekretami ukrytymi między przeszłością a teraźniejszością, jest duża szansa, że szybko w niej przepadnie. To jedna z tych historii, które nie pędzą jak Pendolino, a spokojnie budują napięcie i sprawiają, że z każdą stroną coraz bardziej chce się poznać prawdę.

A jeśli ta pozycja Ci się spodoba, mam dobrą wiadomość: pozostałe książki Kate Morton są doskonałe (i pięknie wydane, co jest ucztą dla oczu).

Czytaj: Długi weekend w domu w wersji premium. Jak odpocząć bez wyjazdu?

„Jeździec miedziany”  Paullina Simons

„Jeździec miedziany” Paulliny Simons to jedna z tych książek, w które bardzo szybko wchodzi się całą sobą. Ma naprawdę duży ładunek emocji i dostarcza wielu mocnych wrażeń.

Sercem historii jest relacja głównych bohaterów, która zawiązuje się w Leningradzie podczas II wojny światowej. Siedemnastoletnia Tatiana poznaje Aleksandra — młodego oficera. Ich uczucie rodzi się w rzeczywistości naznaczonej wojną, głodem i nieustannym lękiem o to, co przyniesie kolejny dzień.

To jednak znacznie więcej niż historia miłosna — to opowieść o przetrwaniu, trudnych wyborach i uczuciach, które próbują znaleźć dla siebie miejsce nawet wtedy, gdy świat wokół przestaje przypominać ten, który znało się wcześniej.

Czy warto tę książkę zabrać ze sobą na wakacje? Chyba najlepszą rekomendacją jest to, że po przeczytaniu ostatniej strony pierwszego tomu wiele osób nie robi sobie żadnej przerwy — po prostu od razu sięga po kolejny (seria obejmuje 4 „podstawowe” tomy).

Czytaj: Najpiękniejsze książki o miłości: niebanalne, nieoczywiste, bestsellerowe

„Nasturcje i ćwoki, czyli kryminał romantyczny” – Marcin Szczygielski

„Nasturcje i ćwoki, czyli kryminał romantyczny” Marcina Szczygielskiego to lekka, błyskotliwa, śmiała i przewrotna historia o miłości, relacjach i życiowych planach, które — jak to zwykle bywa — nie przebiegają zgodnie z oczekiwaniami.

Główna bohaterka Zosia, stylistka pracująca dla jednego z kobiecych magazynów, po kolejnym nieudanym związku postanawia podejść do spraw sercowych rozsądnie i bez zbędnych emocjonalnych eksperymentów. Starannie wybiera potencjalnego partnera, ale rzeczywistość szybko postanawia ów plan zweryfikować — pojawia się były narzeczony, seria nieporozumień i sytuacje, których raczej nie dałoby się przewidzieć nawet przy najlepszej strategii.

Książka Marcina Szczygielskiego, jak niemal każda jego ropozycja dla dorosłych, ujmuje lekkością narracji, niebanalną optyką, świetnym humorem i oceanem bardzo trafnych obserwacji dotyczących codzienności. Autor z dużą swobodą wychwytuje absurdy relacji, świata mediów i ludzkich zachowań, dzięki czemu historia momentami jest nie tylko zabawna, ale i brutalna w swej szczerości.

Małe zastrzeżenie: „Nasturcje i ćwoki” to zdecydowanie lektura dla osób z dystansem — również do siebie. Jeśli ktoś lubi książki bezpruderyjne, a wręcz odważne, a w nich humor, który bywa i ironiczny, i całkiem bezczelny, jest duża szansa, że szybko odnajdzie się w prozie Szczygielskiego (polecam Ci inne książki pisarza, od „Berka”, przez „Bierki”, po „Poczet królowych polskich”. Są genialne!).

Czytaj: Rodzinne wakacje, po których trzeba… odpocząć? Rodzice potrzebują 2,5 dnia, by dojść do siebie po urlopie z dziećmi

„Kłopoty to moja specjalność, czyli Kroniki socjopaty” Daniel Koziarski

„Kłopoty to moja specjalność, czyli Kroniki socjopaty” Daniela Koziarskiego to książka dla tych, którzy lubią bohaterów ze skłonnością do komentowania rzeczywistości w sposób, który bywa boleśnie trafny.

Autor prowadzi czytelnika przez serię wydarzeń w typie „piątek trzynastego”, w których codzienne sytuacje szybko przestają być zwyczajne, a humor bardzo sprawnie miesza się z ironią i celnymi obserwacjami dotyczącymi ludzkich zachowań. To historia pełna przewrotnej optyki, błyskotliwych dialogów i potoczystej narracji, która pod lekką formą przemyca znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.

Jedno zastrzeżenie: książkę może być trudno upolować, ale jeśli pojawi Ci się w zasięgu wzroku — w bibliotece, antykwariacie albo w e-księgarni — po prostu ją łap. Warto!

Czytaj: Patrzą krzywo na urlopie? Może popełniasz grzech główny: hałasujesz!

„Saga von Becków”  Joanna Jax

„Saga von Becków” pióra Joanny Jax to dwutomowa opowieść („Dziedzictwo von Becków” i „Piętno von Becków”), która prowadzi czytelnika przez kilkadziesiąt lat historii pewnej rodziny na tle dramatycznych wydarzeń XX wieku. Akcja przenosi się między przedwojennym Gdańskiem, wojennym Krakowem, Berlinem, Francją i współczesną Polską, tworząc wielowątkową historię o miłości, wyborach i konsekwencjach przeszłości.

Autorka z niezwykłą sprawnością i wyczuciem prowadzi kilka równoległych wątków, sukcesywnie odsłaniając kolejne sekrety i utrzymując napięcie niemal do ostatnich stron. To jeden z tych cykli, przy których łatwo złapać się na myśli: „jeszcze tylko jeden rozdział”, a chwilę później okazuje się, że minęło pół nocy. Naprawdę trudno się od niej oderwać.

Czytaj: City break: jak zorganizować wyjazd, by naprawdę odpocząć. Poradnik w pigułce

„Królestwo” Jo Nesbø

Na naszej liście nie może zabraknąć także pozycji dla wielbicieli mrocznych, mocnych wrażeń. Co powiesz na „Królestwo” Jo Nesbø? To gęsta od emocji powieść, która zabiera nas do niewielkiej norweskiej miejscowości Os, gdzie rodzinne więzi okazują się równie silne, co niebezpieczne.

Historia skupia się na losach dwóch braci — Roya i Carla Opgardów — uwikłanych w skomplikowaną sieć tajemnic i wydarzeń z przeszłości, które nigdy nie zostały zamknięte.

Nesbø z charakterystyczną dla siebie precyzją buduje napięcie i stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, sprawiając, że granica między dobrem a złem staje się coraz mniej wyraźna.

To nie jest klasyczny kryminał oparty wyłącznie na zagadce. Znacznie ważniejsza jest tu psychologia bohaterów i mroczna atmosfera, która towarzyszy czytelnikowi od pierwszych stron. W rezultacie „Królestwo” to jedna z tych książek, które wciągają nie nagłymi zwrotami akcji, lecz narastającym poczuciem, że coś nieuchronnie zmierza ku katastrofie. I właśnie dlatego tak trudno ją odłożyć.

A jeśli spodoba Ci się pióro Jo Nesbo, to… aż Ci zazdroszczę! Przed Tobą bowiem wiele literackich uczt — szczególnie polecam Ci towarzystwo Harry’ego Hole.

Czytaj: Rodzina i przyjaciele w serialach, które warto zobaczyć na mentalny reset

Książki na wakacje, które wciągają od pierwszej strony i nie dają o sobie zapomnieć

Idealna książka na wakacje — jak widać — nie zawsze musi być lekka. Niezależnie od tego, czy wybierzesz mroczne tajemnice, rodzinne sagi, poruszające historie miłosne czy książki, przy których trudno powstrzymać śmiech, najważniejsze pozostaje jedno — znaleźć opowieść, z którą będzie można dobrze spędzić czas: zresetować się, odpocząć, nabrać dystansu i naładować baterie.

A jeśli masz swoje książkowe pewniaki na lato, koniecznie daj znać — lista dobrych historii nigdy nie bywa zamknięta.

Czytaj: Dobre książki, seriale i filmy ze szkołą w roli głównej. Kultura i wellbeing

 

Zdjęcia wykorzystane w materiale pochodzą ze stron wydawców oraz księgarni i sprzedawców książek.

Powiązane artykuły




Zostaw komentarz




Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze video




Polecane