5 sposobów na obniżenie poziomu cukru we krwi po posiłku. Porady dietetyka

5 sposobów na obniżenie poziomu cukru we krwi po posiłku. Porady dietetyka

Znasz to uczucie, kiedy po jedzeniu nagle brakuje Ci energii, robi się słabo, a głowa domaga się czegoś słodkiego? To nie przypadek, a efekt tego, jak jesz. Jak uniknąć spadków energii i ustabilizować poziom cukru we krwi? Prostymi sposobami, bez restrykcji, bez głodówek i bez strachu przed węglowodanami? Zobacz, co radzi ekspert Well Be Studio Zdrowie, dietetyk kliniczny Sebastian Dzuła.

Poznaj 5 sposobów na obniżenie cukrzycy

Stabilizacja poziomu cukru po posiłku nie wymaga rewolucji ani eliminowania całych grup produktów. Kluczowe znaczenie ma to:

  1. w jakiej kolejności jesz posiłek (warzywa przed węglowodanami),
  2. czy w potrawie pojawia się białko,
  3. czy w posiłku jest obecny dobry tłuszcz,
  4. ile w daniu jest błonnika,
  5. co robisz tuż po jedzeniu (czy wiesz, że nawet krótki spacer potrafi zmienić krzywą glikemiczny?).

Co to dokładnie znaczy? Poniżej znajdziesz pięć prostych, opartych na badaniach sposobów, które pomagają obniżyć poposiłkowy poziom cukru we krwi i uniknąć nagłych spadków energii — bez restrykcji i strachu przed jedzeniem.

Sposób 1: zjedzenie warzyw przed węglowodanami

Zjedzenie warzyw przed węglowodanami to jedna z najprostszych, a jednocześnie najbardziej niedocenianych zasad. Nie chodzi o to, żeby bać się węglowodanów, ale by zrozumieć, że ich wpływ na poziom cukru zależy nie tylko od ilości, ale też od kolejności, w jakiej je zjadasz.

Badania naukowe pokazują, że wystarczy zacząć od warzyw, aby poziom cukru po posiłku był nawet o 30–40% niższy.

W badaniu opublikowanym w Diabetes Care uczestnicy jedli identyczne posiłki w różnych kolejnościach: raz zaczynali od np. chleba i makaronu, a raz od sałatki. W efekcie  Ci, którzy jedli warzywa najpierw, mieli znacznie łagodniejszy wzrost glukozy i niższy wyrzut insuliny.

Podobne wyniki uzyskano w nowszym badaniu z 2023 roku: różnica w glikemii sięgała nawet 40 mg/dl po dwóch godzinach. Ci, którzy regularnie badają poziom cukru wiedzą, jak ogromna to jest różnica.

Czytaj: Poznaj 5 sposobów na insulinooporność. Sprawdź, co radzi dietetyk i żyj lepiej

Dlaczego zjedzenie warzyw przed węglowodanami obniża cukier?

Mechanizm jest prosty. Błonnik zawarty w warzywach spowalnia opróżnianie żołądka, a tym samym tempo wchłaniania glukozy. To tak, jakbyś dodał filtr: energia z węglowodanów rozkłada się w czasie, zamiast uderzać gwałtownie.

W praktyce: Jeśli masz obiad z kaszą i kurczakiem, zacznij od warzyw — nawet kilku łyżek surówki. Zjedz je powoli, dopiero potem sięgnij po resztę. Jeśli jesz kanapki, weź kilka kęsów ogórka kiszonego, papryki czy sałaty wcześniej. To przecież bardzo mała zmiana, ale potrafi zdziałać ogromne rzeczy.

Czytaj: Czy low carb działa: kiedy tak, a kiedy nie? Sprawdź, czy to dieta dla Ciebie

Zadbaj o jakość węglowodanów

I jeszcze jedno: węglowodanów nie trzeba się bać. Klucz to ich jakość. Wybieraj:

  • kaszę gryczaną,
  • ryż basmati,
  • ryż brązowy,
  • makaron razowy,
  • pieczywo żytnie,
  • bataty,
  • płatki owsiane.

Nie chodzi o eliminację, tylko o mądre włączenie ich do posiłku. Ta prosta zasada — „warzywa przed węglowodanami” — potrafi zmienić glikemię tak skutecznie, że w wielu badaniach uznano ją za skuteczniejszą niż sama redukcja węglowodanów w diecie. Bo jest dużo prostsza i realna do utrzymania.

Czytaj: Najlepsza i najbardziej skuteczna dieta. Sprawdź, co naprawdę działa i pomaga

Sposób 2: pójście na krótki spacer po posiłku

Krótki spacer po posiłku wymaga tylko wstania z krzesła czy kanapy. 10–15-minutowa przechadzka po posiłku realnie obniża poziom cukru we krwi. I mówię o zwykłym chodzeniu, nie o długich treningach.

W tym badaniu u osób z cukrzycą typu 2 porównano różne strategie aktywności: brak ćwiczeń, ćwiczenia przed posiłkiem oraz spacer po posiłku. Okazało się, że właśnie chodzenie po jedzeniu najbardziej obniżało poposiłkową glikemię.

W kolejnym badaniu z 2020 roku 15 minut marszu o umiarkowanej intensywności po posiłku u pacjentów z cukrzycą typu 2 istotnie obniżało poziom glukozy i insuliny w porównaniu z siedzeniem po jedzeniu.

Ktoś mogły się zastanowić, czy wystarczy raz dziennie się przejść i mieć „z głowy”?  To mam odpowiedz. W tej pracy porównano dwa zalecenia: 30 minut marszu w dowolnym momencie dnia kontra 10 minut marszu po każdym głównym posiłku. Okazało się, że krótkie spacery po posiłkach bardziej obniżały średnią dzienną glikemię niż jedna dłuższa sesja.

Czytaj: Dlaczego dłuższy spacer działa lepiej niż kilka krótkich? Bo nie tylko ilość kroków w ciągu dnia ma znaczenie

Dlaczego spacer po posiłku obniża cukier?

Dlaczego tak się dzieje? Mięśnie podczas pracy zaczynają pobierać glukozę z krwi w większym stopniu, częściowo niezależnie od insuliny. To znaczy, że jeśli po posiłku wstaniesz i się przejdziesz, część glukozy od razu trafi do mięśni i zostanie wykorzystana jako paliwo, zamiast krążyć we krwi i wywoływać większy wyrzut insuliny, a potem gwałtowny spadek. To szczególnie ważne przy hipoglikemii reaktywnej, gdzie chodzi właśnie o uniknięcie dużych wahań.

W codziennej rutynie znajdź swoje sposoby na te małe kroki. Po obiedzie w pracy:

  • zrób kółko po biurze,
  • wejdź na kilka pięter schodami,
  • przejdź się do sklepu po wodę.

W domu wyjdź z psem (oczywiście jeśli masz możliwość) lub wynieś śmieci i wróć nie najkrótszą drogą. Chodzi o 10–15 minut bycia w ruchu, a nie o idealny puls z zegarka. Taki prosty spacer po posiłku może być lepszym narzędziem, niż kolejne magiczne suplementy na kontrole poziomu cukru.

Czytaj: Spontaniczna aktywność fizyczna. Jak ją przemycić w codziennym życiu?

Sposób 3: dbanie o źródła białka w każdym posiłku

Białko działa jak amortyzator dla glikemii. Wspiera uczucie sytości, spowalnia opróżnianie żołądka i moduluje odpowiedź hormonalną, dzięki czemu poziom cukru po jedzeniu rośnie wolniej i spada łagodniej.

W tym ciekawym badaniu pacjentom z cukrzycą typu 2 podawano niewielką ilość dodatkowego białka przed posiłkiem bogatym w węglowodany. Dodatek białka spowalniał opróżnianie żołądka, zwiększał wyrzut inkretyn, takich jak GLP-1, i istotnie obniżał poposiłkową glikemię. Co ciekawe, podobny schemat działania mają popularne leki na odchudzanie, także jak sam widzisz — wiele możesz zrobić samodzielnie, bez farmakologii — o ile nie jest niezbędna, rzecz jasna.

Kolejny, nowy przegląd badań z 2024 roku pokazał, że dodanie białka do posiłku z węglowodanami u osób bez cukrzycy i z cukrzycą zmniejsza szczytowe wahania glukozy nawet o około 30 procent, przy jednoczesnym wzroście odpowiedzi insulinowej, co pomaga lepiej „obsłużyć” glukozę, która dostanie się do krwi.

Czytaj: Najlepsze i najgorsze źródła białka okiem dietetyka. Co warto jeść?

Jak to przełożyć na polski talerz?

Śniadanie typu bułka z dżemem to przepis na szybki skok i szybki spadek cukru. Jeśli dorzucisz jajka na twardo, serek wiejski, twaróg albo skyr naturalny zmieniasz dynamikę posiłku.

Owsianka z samych płatków i owoców bardziej podbije glikemię niż owsianka z dodatkiem jogurtu naturalnego, odżywki białkowej i orzechów. Obiad bez białka, typu talerz makaronu z odrobiną sosu pomidorowego, będzie glikemicznie nieporównywalnie gorszy niż makaron z porządną porcją kurczaka, ryby czy strączków.

W codziennym życiu wystarczy, że w każdym posiłku pojawi się sensowna porcja białka. W polskich warunkach to:

  • jogurt naturalny,
  • kefir,
  • skyr,
  • sery twarogowe,
  • jajka,
  • drób,
  • ryby,
  • strączki.

Białko nie musi pochodzić z specjalnego „fit” produktu. Pamiętajmy o naturalnych produktach, które wcale nie są gorsze, a często nawet lepsze, niż przetworzona żywność, nawet ta wysokobiałkowa. Dzięki temu nie tylko lepiej kontrolujesz cukier, ale też zmniejszasz ochotę na słodycze godzinę po jedzeniu.

Czytaj: Białko na redukcji: dlaczego nie chudniesz. 7 faktów i rady dietetyka

Sposób 4 na niski cukier: dbanie o dobre źródło tłuszczu w posiłku

Tłuszcz ma lub jeszcze nie tak dawno miał złą prasę, ale fizjologia jest prosta: obecność tłuszczu w posiłku spowalnia opróżnianie żołądka i potrafi złagodzić wczesny wzrost glikemii po posiłku. Kluczem jest rodzaj tłuszczu i ilość, a nie całkowite unikanie.

W tej pracy naukowej dowiedziono, że dodatek sera do posiłku z makaronem czy pieczywem potrafi obniżyć poziom glikemii o 30 czy nawet 56% — w porównaniu do posiłków bez dodatku tego składnika. Trzeba przyznać, ze to naprawdę duża różnica, a przecież nie tak rzadko słyszymy, ze tłuszcz jest kaloryczny, wiec go unikajmy,

W praktyce nie chodzi o zalewanie wszystkiego olejem, tylko o używanie dobrych, nienasyconych tłuszczów jako elementu posiłku:

  • oliwa z oliwek,
  • nierafinowany olej rzepakowy tłoczony na zimno,
  • orzechy,
  • pestki,
  • siemię lniane,
  • awokado,
  • tłuste ryby, jak łosoś, śledź i makrela.

Łyżka oliwy do sałatki, garść orzechów do owsianki, pestki dyni do zupy czy olej lniany do twarogu to prosty sposób, by poprawić nie tylko profil lipidowy, ale i poposiłkową glikemię. Takie źródła tłuszczów, które nie tylko poprawiają smak, ale też wpływają na tempo wchłaniania glukozy.

Czytaj: Jak obniżyć cukier we krwi? Dietetyk zdradza proste sposoby, które działają

Wyobraź sobie dwie wersje teoretycznie tego samego śniadania. W pierwszej jesz sam biały chleb z szynką. W drugiej wersji to chleb żytni, do tego pasta z makreli z dodatkiem oliwy i ogórka kiszonego. Drugi scenariusz ma więcej białka, więcej błonnika i więcej tłuszczu nienasyconego. Taki zestaw będzie trawił się dłużej, a glukoza będzie wchłaniała się wolniej, więc szczyt cukru po posiłku będzie niższy.

Trzeba też pamiętać, że przy bardzo tłustych i jednocześnie wysoko węglowodanowych posiłkach może dojść do obniżenia wczesnego skoku glikemii, ale dalej większego obciążenia w późniejszej fazie trawienia, o czym przypomina ta analiza.

Czyli teoretycznie, na początku możemy czuć się lepiej, ale później posiłek będzie się znacznie dłużej trawił, a my będziemy to odczuwać. Dlatego celem nie jest dokładanie dużych ilości tłuszczu, tylko użycie rozsądnej porcji dobrych tłuszczów w posiłku, który zawiera białko, warzywa i węglowodany.

Czytaj: Glikemia bez tajemnic: co dietetyk mówi o skokach cukru, faktach i mitach?

Sposób 5 na poprawę glikemii: zwiększenie ilościć błonnika w diecie

Jeżeli miałbym wskazać jeden składnik diety, który ma najbardziej przewidywalny wpływ na poposiłkowy poziom cukru, to byłby to właśnie błonnik, szczególnie ten rozpuszczalny. To on zagęszcza treść pokarmową, spowalnia wchłanianie glukozy i jest pożywką dla mikrobioty jelitowej, która również wpływa na metabolizm glukozy.

Ten przegląd z 2022 roku podsumowuje, że rozpuszczalny błonnik pokarmowy może istotnie obniżać poposiłkową glikemię po posiłkach bogatych w węglowodany, przez zwiększenie lepkości treści jelitowej, opóźnienie opróżniania żołądka i regulacje wchłaniania cukrów.

Gdzie znajdziemy błonnik rozpuszczalny? Płatki owsiane! Ta meta-analiza dotycząca beta-glukanów z owsa pokazuje, że dodanie ich do posiłku obniża szczytowe pomiary glukozy o około 20–30 procent, zarówno u osób zdrowych, jak i z cukrzycą. Oznacza to tyle, że zarówno płatki owsiane same w sobie dostarczają sporo cennych beta-glukanów, ale tez możesz korzystać z otrębów owsianych i dodawać je do koktajlu czy omleta.

Czytaj: Jak powstaje cukrzyca? Dietetyk omawia 5 ukrytych przyczyn choroby

Pamiętaj, że nie potrzebujesz egzotycznych produktów. Mamy:

  • siemię lniane,
  • nasiona chia,
  • płatki owsiane,
  • kasze,
  • warzywa,
  • orzechy,
  • pestki,
  • jabłka,
  • gruszki i inne sezonowe warzywa oraz owoce.

Łyżka mielonego siemienia do jogurtu lub koktajlu, łyżka nasion chia do owsianki, surówka z kapusty i marchewki do obiadu, garść orzechów do drugiego śniadania, chleb żytni zamiast białej bułki. To proste kroki, które sumują się do większej ilości błonnika w diecie.

I idąc dalej. Zwykła owsianka na mleku z bananem i suszonymi owocami może dać szybki wzrost glukozy, ale jeśli dodasz do niej łyżkę nasion chia, łyżkę siemienia, garść orzechów i skyr naturalny lub twarożek jako źródło białka, zmieniasz strukturę posiłku.

Więcej błonnika, więcej tłuszczów nienasyconych i więcej… żucia oznacza wolniejsze trawienie i łagodniejszą krzywą cukrową. Podobnie z obiadem. Zamiast porcji makaronu z sosem i symbolicznej ilości warzyw, zjedz pół talerza warzyw, porcję białka i dopiero wtedy makaron pełnoziarnisty. Twój organizm dostaje wtedy wszystko, czego potrzebuje, a cukier nie zachowuje się jak rollercoaster.

Czytaj: 5 ukrytych przyczyn cukrzycy: dietetyk wyjaśnia, jak i kiedy rozwija się choroba

Niski cukier po jedzeniu: 5 prostych strategii, które stabilizują glikemię

Niski cukier po jedzeniu, czyli hipoglikemia reaktywna, to nie jest wyrok, tylko efekt sposobu, w jaki łączysz produkty, w jakiej kolejności je zjadasz i co robisz po posiłku. Węglowodanów czy tłuszczów nie trzeba się bać. Trzeba zrozumieć, jak je komponować się w codziennym posiłku.

Masz pięć narzędzi. Warzywa przed węglowodanami, krótki spacer po jedzeniu, białko w każdym posiłku, sensowne tłuszcze i większa ilość błonnika. To nie są wymyślne rady trudne do realizacji, tylko konkretne strategie opisane w badaniach naukowych i sprawdzone w praktyce z pacjentami.

Jeśli zaczniesz wdrażać je krok po kroku, Twój poziom cukru po posiłkach stanie się bardziej przewidywalny. To jest ta wersja diety, w której nie uciekasz przed jedzeniem, tylko wykorzystujesz je jako narzędzie do poprawy samopoczucia.

Czytaj: Jak leczyć insulinooporność dietą? Co działa? Sprawdź porady dietetyka

Bibliografia:

Youtube: uOhmfxVVqO4

Powiązane artykuły




Zostaw komentarz




Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze video




Polecane