Jeszcze do niedawna pilates wielu osobom kojarzył się przede wszystkim z łagodną formą ruchu będącą uzupełnieniem innych aktywności. Dziś przeżywa prawdziwy renesans. Przyciąga nie tylko osoby szukające sposobu na poprawę sylwetki, ale także tych, którzy chcą lepiej zrozumieć swoje ciało, zmniejszyć napięcia i odzyskać swobodę ruchu.
Co sprawia, że pilates zyskuje tak dużą popularność? Czy rzeczywiście jest treningiem dla każdego? I dlaczego tak często okazuje się czymś znacznie więcej niż tylko kolejną formą aktywności fizycznej?
O tym, jak pilates wpływa na ciało, układ nerwowy i codzienne funkcjonowanie, rozmawiamy z Anną Kozłowską – trenerką Well Be Studio, która na co dzień pomaga kobietom budować siłę, świadomość ruchu i lepszą relację z własnym ciałem.
Pilates przeżywa dziś ogromny renesans. Myślisz, że ludzie naprawdę odkrywają jego wartość, czy bardziej ulegają estetyce trendu z social mediów?
Myślę, że jedno i drugie. Na początku wiele osób trafia do pilatesu właśnie przez estetykę i popularność w social mediach. Widzimy smukłe sylwetki, piękne studia, spokojny styl życia i chcemy być częścią tego świata. To często jest pierwszy impuls.
Jednak to, co sprawia, że ludzie zostają z pilatesem na dłużej, to nie sam trend, ale to, jak zaczynają czuć się we własnym ciele. Lepsza postawa, mniejsze napięcia, większa świadomość ruchu, więcej lekkości i siły na co dzień – to są rzeczy, które odczuwa się bardzo szybko. Dlatego nawet jeśli ktoś zaczyna z ciekawości czy pod wpływem trendu, często zostaje, ponieważ odkrywa realną wartość tej metody.
Czytaj: Co to jest pilates i co daje? Jak zacząć? Poznaj korzyści i podstawy praktyki
Pilates sprawia, że lepiej czujesz się we własnym ciele. Nie chodzi o wygląd, ale o to, że poruszasz się z większą lekkością, masz mniej napięć i bólu, więcej kontroli nad swoim ciałem oraz większy komfort na co dzień.
Wiele osób zaczyna pilates z myślą o sylwetce. Jakie korzyści najczęściej odkrywają dopiero po kilku miesiącach regularnych treningów?
Rzeczywiście wiele osób przychodzi do pilatesu z myślą o sylwetce. Chcą mieć bardziej płaski brzuch, smuklejsze ciało czy lepszą postawę. I często te efekty się pojawiają. Natomiast po kilku miesiącach regularnej praktyki okazuje się, że przede wszystkim ludzie zaczynają zauważać, że mniej boli ich kręgosłup, kark czy barki. Poprawia się postawa ciała, łatwiej utrzymać prawidłową pozycję podczas siedzenia i codziennych aktywności.
Wiele osób mówi też o większym poczuciu lekkości, lepszym oddechu i większej swobodzie ruchu. Z czasem zauważają, że są silniejsze, bardziej sprawne i mają więcej energii na co dzień.

Czy pilates jest bardziej treningiem ciała czy jednak treningiem układu nerwowego?
Oczywiście wzmacniamy mięśnie, poprawiamy mobilność, stabilizację i postawę, ale to, co wyróżnia pilates, to ogromna koncentracja na jakości ruchu. Uczymy się odczuwać ciało, kontrolować ruch, koordynować oddech i świadomie angażować odpowiednie mięśnie. To właśnie dzięki temu układ nerwowy tworzy nowe, bardziej efektywne wzorce ruchowe i uczy się bardziej ekonomicznych sposobów poruszania się. Dlatego powiedziałabym, że pilates zaczyna się od ciała, ale bardzo mocno oddziałuje na układ nerwowy.
Czytaj: Pilates dla początkujących z gumami. Proste ćwiczenia wzmacniające ciało
Mam wrażenie, że współczesny fitness często uczy nas „cisnąć”. Pilates uczy czegoś zupełnie odwrotnego. Co Twoim zdaniem jest dziś trudniejsze: zrobić kolejny trening czy nauczyć się zwolnić?
Dla mnie zdecydowanie trudniejsze jest zwolnienie. Szybkie, intensywne ćwiczenia często są po prostu kontynuacją szybkiego tempa dnia. Przechodzimy z jednego zadania do drugiego, działamy na autopilocie i podobnie podchodzimy do treningu – chcemy zrobić więcej, szybciej i mocniej.
Zwolnienie wymaga czegoś zupełnie innego. Wymaga uważności i cierpliwości. Często okazuje się, że dużo trudniej jest wykonać ruch wolno i świadomie, skupić się na oddechu i jakości wykonania, niż po prostu zrobić kolejną serię ćwiczeń.
Czytaj: Czy pilates odchudza i wysmukla? Sprawdź efekty przed i po treningach
Jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia, że skuteczny trening musi być szybki, intensywny i bardzo męczący. W pilatesie pracujemy inaczej. Skupiamy się na precyzji, kontroli i świadomym angażowaniu mięśni.
Po czym poznajesz, że ktoś potrzebuje pilatesu bardziej niż kolejnego treningu siłowego albo cardio?
Najczęściej po tym, że taka osoba nie potrzebuje już więcej wysiłku, tylko lepszej jakości ruchu. Jeśli ktoś regularnie trenuje, a mimo to ciągle odczuwa napięcia w karku, barkach czy dolnych plecach, ma problemy z postawą, trudno mu poczuć mięśnie podczas ćwiczeń albo żyje w ciągłym pośpiechu i stresie, to często znak, że organizm potrzebuje czegoś więcej niż kolejnego mocnego bodźca.
Widzę też to u osób, które cały czas szukają coraz trudniejszych treningów, ale jednocześnie nie potrafią swobodnie oddychać, mają ograniczoną mobilność albo nie czują stabilizacji w podstawowych ruchach.
Czytaj: Pilates dla początkujących. Od czego zacząć i czego się spodziewać?
Pilates często kojarzy się z delikatnym ruchem. Skąd bierze się to zaskoczenie, że po zajęciach potrafi „palić” całe ciało?
Myślę, że to zaskoczenie bierze się stąd, że jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia, że skuteczny trening musi być szybki, intensywny i bardzo męczący. Tymczasem w pilatesie pracujemy inaczej. Skupiamy się na precyzji, kontroli i świadomym angażowaniu mięśni. Często pracują te partie, które na co dzień są osłabione lub pomijane, dlatego organizm odczuwa wysiłek w zupełnie inny sposób.
Czytaj: Poznaj 7 powodów dlaczego warto ćwiczyć pilates w domu i w studio
To, co sprawia, że ludzie zostają z pilatesem na dłużej, to nie sam trend, ale to, jak zaczynają czuć się we własnym ciele.
Jakie zmiany w ciele można zauważyć najszybciej po rozpoczęciu regularnej praktyki pilatesu, a na które trzeba poczekać najdłużej?
Najszybciej zorientujesz się po tym, że rośnie świadomość ciała i oddechu, a napięcia – szczególnie w karku i barkach – zaczynają się zmniejszać. Ciało jakby „odpuszcza” pierwsze przeciążenia, a Ty zaczynasz lepiej czuć, jak naprawdę się poruszasz i gdzie na co dzień trzymasz napięcie.
Najdłużej – zwykle po kilku miesiącach regularnej praktyki – zmienia się sposób, w jaki ciało funkcjonuje na co dzień. Chodzi o trwałe wzorce ruchowe, automatyczną postawę, lepszą organizację napięć w ciele i realną zmianę jakości ruchu.
Czytaj: Efekty pilates – co możesz zyskać? Jak trening wpływa na sylwetkę i zdrowie?
Który mit dotyczący pilatesu spotykasz najczęściej?
Najczęściej spotykam mit, że pilates jest „za łatwy” i że to bardziej stretching niż prawdziwy trening.
Coraz więcej kobiet trenuje bardzo intensywnie. Czy Twoim zdaniem istnieje moment, w którym organizm bardziej potrzebuje regeneracji i mobilności niż kolejnych bodźców?
Tak i często ten moment przychodzi szybciej, niż się wydaje. Jeśli treningi są bardzo intensywne, a mimo to pojawia się sztywność, napięcia, spadek jakości ruchu czy ciągłe zmęczenie, to znak, że organizm bardziej potrzebuje regeneracji i mobilności niż kolejnych bodźców.
Pilates w takim momencie pomaga przywrócić równowagę – uspokaja układ nerwowy, poprawia zakres ruchu i daje ciału przestrzeń do realnej regeneracji, dzięki której inne treningi znów stają się efektywne.
Czytaj: Pilates reformer – tylko moda czy sposób na silne ciało? Testujemy trendy

Jak zmienia się sposób poruszania się człowieka, kiedy zaczyna naprawdę rozumieć swoje ciało?
Zaczyna poruszać się bardziej świadomie i ekonomicznie, mniej „na siłę”, a bardziej z kontroli i płynności. Ruch staje się lżejszy, lepiej zorganizowany, a ciało przestaje kompensować napięciami.
Pilates często mówi o „centrum”. Czym tak naprawdę jest core i dlaczego część osób źle rozumie to pojęcie?
„Core” w pilatesie to nie tylko mięśnie brzucha, ale całe centrum stabilizacji ciała, czyli mięśnie głębokie brzucha, dna miednicy, przepony i mięśnie przykręgosłupowe, które współpracują ze sobą jak system.
Często jest to źle rozumiane, bo wiele osób utożsamia „core” wyłącznie z widocznym „sześciopakiem” i napięciem brzucha. W efekcie próbują go cały czas mocno spinać, zamiast uczyć się aktywacji i kontroli.
Czytaj: Pilates: ćwiczenia na kręgosłup. Trening w domu z Fericze i Emilią Łosiewicz
Co dzieje się z naszym ciałem, kiedy przez lata ignorujemy mobilność, oddech i stabilizację, skupiając się wyłącznie na spalaniu kalorii?
Może pojawiać się większa sztywność, ograniczona mobilność, przeciążenia w karku, plecach czy biodrach oraz gorsza jakość ruchu w codziennych czynnościach. Oddech często staje się płytszy, a stabilizacja mniej efektywna, bo organizm zaczyna kompensować brak kontroli napięciem powierzchownych mięśni. W efekcie trening nadal spala kalorie, ale nie zawsze poprawia jakość ruchu i komfort ciała.
Czytaj: Joga a pilates – różnice, efekty, co wybrać? Porównanie i wskazówki
Czy pilates może zmienić sposób, w jaki patrzymy na aktywność fizyczną w ogóle?
Według mnie tak. Jeśli dzięki pilatesowi zyskamy większą świadomość ruchu i nauczymy się lepiej pracować z własnym ciałem, zaczynamy przenosić te umiejętności również na inne aktywności.
Nagle nie liczy się już tylko to, ile zrobiliśmy, ale jak się poruszamy. Zwracamy większą uwagę na technikę, oddech, postawę i sygnały płynące z ciała. Dzięki temu każda forma ruchu staje się bardziej świadoma, efektywna i bezpieczna. Pilates często zmienia nie tylko sposób ćwiczenia, ale także sposób myślenia o ruchu w ogóle.
Czytaj: Pilates dla początkujących – poznaj odpowiedzi na ważne pytania (FAQ)
Gdybyś miała przekonać osobę nastawioną sceptycznie do pilatesu jednym argumentem, który nie dotyczy wyglądu sylwetki – co by to było?
Powiedziałabym, że pilates sprawia, że lepiej czujesz się we własnym ciele. Nie chodzi o wygląd, ale o to, że poruszasz się z większą lekkością, masz mniej napięć i bólu, więcej kontroli nad swoim ciałem oraz większy komfort na co dzień. To korzyść, którą odczuwasz każdego dnia, nie tylko podczas treningu.
Chcesz zacząć ćwiczyć pilates w domu?
Jeśli marzysz o mocniejszym brzuchu, jędrniejszych pośladkach, smuklejszej sylwetce i lepszej postawie bez wychodzenia z domu, dobrym wsparciem może być 6-tygodniowy Program Pilates Well Be Studio prowadzony przez Anię Kozłowską.
Stworzyliśmy go z myślą o kobietach, które chcą ćwiczyć regularnie, ale nie mają czasu na długie treningi ani dojazdy do studia. Plan jest prosty: 6 tygodni, 3 treningi tygodniowo i tylko 30 minut na sesję, aby krok po kroku budować siłę, poprawiać mobilność i odzyskiwać sprawność bez wyczerpujących treningów cardio.
Program Pilates z Well Be Studio sprawdzi się zarówno dla osób początkujących, jak i wracających do aktywności po przerwie. W pakiecie znajdziesz:
- 18 treningów wideo HD — główne sesje prowadzone przez Anię Kozłowską, która pokazuje technikę wykonania ćwiczeń i pomaga uniknąć najczęstszych błędów
- 3 filmy z techniką pilatesu — dzięki nim nauczysz się prawidłowego oddechu, ustawienia miednicy oraz aktywacji mięśni głębokich, czyli fundamentów skutecznego pilatesu
- 3 sesje bonusowe — rolowanie, mobility i ćwiczenia oddechowe wspierające regenerację oraz lepszą pracę ciała między treningami
- przewodnik po każdym tygodniu
- dostęp do zamkniętej grupy wsparcia
- bezterminowy dostęp do materiałów
Jakich efektów możesz się spodziewać?
Już po 6 tygodniach regularnych treningów wiele uczestniczek zauważa lepszą postawę ciała, większą siłę i stabilizację, mocniejsze pośladki i brzuch, bardziej smukłą sylwetkę, więcej energii i lepsze samopoczucie na co dzień.
Wszystkie ćwiczenia wykonasz w domu, we własnym tempie. Dzięki gotowym treningom możesz ćwiczyć dokładnie wtedy, kiedy masz czas i ochotę, bez konieczności dopasowywania się do grafiku zajęć. Co ważne, dostęp do programu jest bezterminowy. To nie jednorazowe wyzwanie ani miesięczna subskrypcja. Możesz wracać do treningów wtedy, kiedy tego potrzebujesz.








![Trening z obciążeniem na brzuch i ramiona [Fericze i Karolina Kałuża]](https://wellbestudio.pl/wp-content/uploads/2026/06/trening-z-fericze-na-brzuch-768x512.jpg)





Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *