Dlaczego coraz więcej kobiet ogląda pornografię? Rozmowa z Mają Kumor

Dlaczego coraz więcej kobiet ogląda pornografię? Rozmowa z Mają Kumor

Czy to normalne, że kobieta ogląda pornografię? A może to wciąż temat, o którym łatwiej milczeć niż mówić głośno, nawet z partnerem czy najbliższą przyjaciółką? Czy „filmy dla dorosłych” pomagają lepiej poznać własną seksualność, czy raczej budują nierealistyczne wyobrażenia o seksie i relacjach?

W najnowszym odcinku podcastu Well Be Stories gościnią Alicji Sękowskiej jest Maja Kumor — psycholog i seksuolog, która na co dzień pracuje z kobietami nad ich seksualnością, a swoją wiedzą dzieli się także na Instagramie i TikToku, docierając zarówno do młodszych, jak i starszych odbiorczyń.

O czym jest ta rozmowa?

Rozmowa rozpoczyna się od statystyk dotyczących kobiet oglądających pornografię, które są publikowane corocznie przez jedną z największych platform pornograficznych. Te, jak się okazuje, z roku na rok rosną — i to nie tylko w Polsce.

Alicja i Maja Kumor rozmawiają jednak nie o samych danych, ale o tym, co się za nimi kryje: o wstydzie, ciekawości, poszukiwaniu przyjemności i o tym, jak trudno wciąż mówić w Polsce o seksualności kobiet bez poczucia, że robi się coś niestosownego.

W trakcie rozmowy pojawiają się wątki, które dotykają niemal każdej relacji — od tego, jak pornografia zniekształca obraz prawdziwego seksu, przez lęk przed oceną własnego ciała, aż po pytanie, czy porno może zacząć wypierać bliskość z partnerem. Maja opowiada też, skąd nastolatkowie czerpią dziś wiedzę o seksualności i dlaczego masturbacja wciąż bywa owiana wstydem, mimo że — jak podkreśla — jest naturalną, zdrową potrzebą.

Czytaj: Jak przełamać rutynę w sypialni i czerpać przyjemność z seksu? Rozmowa z Joanną Keszką

Maja Kumor: dlaczego coraz więcej kobiet ogląda pornografię?

Rozmowę otwiera pytanie o skalę zjawiska — i choć dokładne liczby trudno przywołać z pamięci co do procenta, kierunek zmian jest jasny. Z roku na rok coraz więcej kobiet — także w Polsce — sięga po pornografię, a Polki, jak zauważa Maja, Polki znajdują się powyżej połowy zestawienia krajów uwzględnionych w statystykach.

Dla seksuolożki wzrost tych liczb nie jest przypadkiem, lecz oznaką zmiany kulturowej: kobiety coraz śmielej pozwalają sobie na ciekawość własnego ciała i przyjemności. Jednocześnie zaznacza, że tabu wciąż jest silne, a wiele osób traktuje temat seksualności z dużo większym napięciem, niż mogłoby się wydawać osobom funkcjonującym w bardziej otwartych środowiskach.

— Myślę sobie, że o czymś takim, że ośmielamy się. Wiesz, jak pracuję z kobietami w ogóle, to jest coraz więcej śmiałości do tego, żeby pracować nad swoją seksualnością, rozumieć, czym ona jest i chcieć więcej — więcej przyjemności, więcej satysfakcji, znać bardziej, rozmawiać o tym. Jednak my jesteśmy — myślę sobie — Polacy w takim konkretnym tabu w dalszym ciągu. Ludzie naprawdę stresują się takimi rzeczami, które nam mogą się wydawać, że to przecież życie, to przecież ciało.

Czytaj: O seksie w małżeństwie i kobiecym orgazmie. Rozmowa z Justyną Kwil

Czym różni się motywacja kobiet od motywacji mężczyzn oglądających porno?

Temat pornografii, jak zauważa Maja, wciąż jest badany i omawiany głównie w kontekście mężczyzn — kobiecej perspektywie poświęca się znacznie mniej uwagi, zwłaszcza w Polsce.

Z jej doświadczenia gabinetowego wynika, że kobiety często sięgają po pornografię nie tylko dla podniecenia, ale też po to, by zobaczyć, „jak to może wyglądać” — jakie są pozycje, jak wygląda kontakt seksualny, czego wcześniej nie pokazywały im dostępne książki czy poradniki. To poszukiwanie wiedzy, a nie wyłącznie doznań, odróżnia — jej zdaniem — sposób, w jaki wiele kobiet podchodzi do tych treści.

— Wiesz, jak rozmawiamy o tym w gabinecie, no to jednak jest tak: zobaczyć, jakie w ogóle są opcje, jakie są pozycje, co i jak można. Kamasutra to książka po prostu ze zdjęciami — nie za bardzo mówią nic o pozycjach, o tym, co, jak, gdzie. Więc to nie jest za bardzo takie intuicyjne i proste. Wierzę, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni — ale kobiety trochę bardziej — szukają tego, jak, co może być, jak tam w ogóle w ten seks.

Czytaj: Co robić, gdy brak ochoty na seks i jak poprawić relacje z związku? Rozmowa z seksuolożką dr Kariną Barszczewską

Jak pornografia zniekształca wyobrażenie o prawdziwym seksie?

Jednym z najczęściej powracających wątków rozmowy jest to, że pornografia — nawet ta amatorska — pokazuje seks  w sposób nierealistyczny i trudny do przełożenia na rzeczywiste doświadczenia.

Maja zwraca uwagę, że odbiorcy „filmów dla dorosłych” wierzą w scenariusze wielogodzinnego seksu bez przerwy, mimo że sami zdają sobie sprawę, że to tylko film. Ten rozdźwięk między obrazem a rzeczywistością, jak podkreśla, szkodzi zarówno kobietom, jak i mężczyznom, bo buduje fałszywe oczekiwania wobec ciała, wytrzymałości i przebiegu aktu. W tym kontekście poleca też książkę Mateusza Goli „Kiedy porno przestaje być sexy?” jako punkt wyjścia do głębszego zrozumienia tematu.

— No niby się tu o tym akurat sporo mówi, a jednak wierz mi, że dalej mamy jednak takie wyobrażenia: no dobra,  ale oni uprawiają seks trzy godziny! Wierzymy w to. I to szkodzi każdemu tak naprawdę.

Skąd nastolatki czerpią dziś wiedzę o seksie?

Rozmowa Alicji i Mai schodzi też na temat edukacji seksualnej najmłodszego pokolenia — bo skoro dorosłe kobiety wciąż uczą się swojej seksualności z filmów porno, to tym bardziej robią to nastolatkowie.

Maja zauważa, że mimo obecności wielu wartościowych kont edukacyjnych w mediach społecznościowych, dostęp do pornografii jest wciąż łatwiejszy i bardziej „widoczny” dla młodych ludzi niż rzetelna wiedza. Sama doświadczyła też paradoksu moderacji treści — jej film zachęcający do badań na choroby przenoszone drogą płciową został zablokowany na jednej z platform.

— Myślę, że w dalszym ciągu jednak pornografia jest bardzo łatwo dostępna — i głównie ta popularna, o której mówimy. Spotykam się na ulicy z młodzieżą i myślę: szesnaście, siedemnaście lat, gdzie dają taki feedback, że to jest fajne, że to normalizuje, że oglądają. Więc co za tym idzie? Myślę, że zdecydowanie social media. Ale na social mediach też jest wszystko, więc tutaj ogarnąć się i wybrać — to też jest sztuka.

Czytaj: Praca seksualna: czy da się zrozumieć ten wybór? Rozmowa z Karoliną Rogaską

Ciało pod lupą — dlaczego porównujemy się do pornografii?

Jednym z trudniejszych emocjonalnie wątków rozmowy jest kwestia ciała — własnego i partnera. Maja opisuje, jak łatwo pornografia wzmacnia lęk przed oceną: kobiety boją się, że ich ciało nie dorówna „idealnym” wizerunkom z ekranu, a mężczyźni obawiają się, że partnerki oglądające porno będą oczekiwać czegoś, czego oni sami nie są w stanie zaoferować. To wzajemne poczucie niewystarczalności, zdaniem seksuolożki, potrafi budować dystans w związku, mimo że żadna ze stron świadomie tego nie chce.

— Potem idzie później naśladowanie pewnych zachowań, czyli te okrzyki, takie, wiesz, różne rzeczy — no bo to jest ten temat udawania. No bo przecież to będzie bardziej takie podniecające, kręcące, że tak powinno być. No bo niestety, ale niektórzy dalej uczą się tego, jak powinna seksualność w ogóle się mieć. I ten seks z pornografii — co wiemy, że po prostu jest fatalnym pomysłem.

Czytaj: Jak przestać porównywać się w social mediach i odzyskać spokój? Da się!

„Filmy dla dorosłych” nie są złem

Maja Kumor podkreśla, że sama obecność pornografii w życiu dorosłej osoby nie musi oznaczać problemu. Nie ocenia jej w kategoriach „dobra” lub „zła”. Z perspektywy seksuologicznej znaczenie ma przede wszystkim to, jaką rolę odgrywa w życiu danej osoby. Niepokój powinny budzić sytuacje, gdy pornografia staje się jedynym sposobem rozładowywania napięcia, utrudnia budowanie bliskości z partnerem lub zaczyna wiązać się z cierpieniem.

Czytaj: Dr Karina Barszczewska o braku ochoty na seks i intymnych relacjach w związku

Czym zastąpić pornografię w związku?

Pod koniec podcastu Alicja pyta wprost: czy istnieje sposób, by zastąpić porno czymś innym, bez rezygnowania z inspiracji i podniecenia. Maja odpowiada, że kluczem jest nauka fantazjowania — czyli budowania własnych obrazów w głowie, zamiast biernego konsumowania cudzych scenariuszy.

Poleca w tym kontekście literaturę erotyczną, w tym konkretną książkę do wspólnego lub indywidualnego czytania, która pomaga rozwijać wyobraźnię, zamiast jej zastępować gotowym obrazem. Podkreśla, że fantazji nie trzeba realizować — mogą pozostać wyłącznie w sferze wyobraźni.

— Nauczyć się fantazjować, skupić się na sobie, dać sobie trochę czasu. Może być tak, że przeczytamy książkę, że tam te sceny będą dla nas takie podniecające. To nie musi być konkretnie już ten seks, to może być sama gra wstępna, to może być to napięcie emocjonalne, które towarzyszy w relacjach. My tworzymy ten obraz w głowie i to jest bardzo cenne, i to może pomóc.

Czytaj: Justyna Kwil o tym, dlaczego kobiety udają orgazm. O seksie i niskim libido

Masturbacja — wciąż temat wstydliwy, choć jest po prostu zdrowa

Na koniec rozmowa dotyka jednego z najbardziej otoczonych wstydem tematów — masturbacji, zarówno kobiecej, jak i partnerskiej. Maja mówi wprost, że wciąż spotyka w gabinecie osoby przekonane, że dbanie o własną przyjemność w pojedynkę jest czymś niewłaściwym albo zdradą wobec partnera.

Podkreśla, że to błędne przekonanie krzywdzi ludzi, zwłaszcza gdy nakłada się na nie presja religijna lub kulturowa, z którą — jako specjalistka opierająca się na nauce — regularnie się mierzy. To przecież naturalny element seksualności i zdrowy sposobób poznawania własnego ciała.

— Pamiętajmy, że masturbacja to jest odkrywanie swojego ciała — nie tylko okolic intymnych. To są potrzeby fizjologiczne, to jest po prostu seks, to jest też potrzeba przyjemności. Ta masturbacja jest jak najbardziej zdrowa. Ja jestem odpowiedzialna za swoje potrzeby seksualne, a to, że mam partnera, męża, to nie znaczy, że ta osoba jest zobowiązana do tego, żeby mi po prostu odpowiadać na wszystkie moje potrzeby.

Czytaj: Joanna Keszka o seksie, relacjach i kobiecej przyjemności bez tabu

Podcast nie tylko o pornografii

Rozmowa Alicji Sękowskiej i Mai Kumor, choć zaczyna się od statystyk oglądalności, tak naprawdę jest o czymś więcej — o tym, jak trudno wciąż mówić głośno o własnych potrzebach, ciele i przyjemności, nawet w najbliższych relacjach.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu na kanale Well Be Stories i sprawdź, jak temat kobiecej seksualności i pornografii wygląda w całej swojej złożoności — bez oceniania, za to z dużą dawką zrozumienia.

O Well Be Stories

Masz ochotę na więcej inspirujących rozmów? Poznaj inne odsłony w Well Be Stories. Rozmawiamy o tym, jak dbać o ciało i umysł, pielęgnować relacje, radzić sobie z trudnymi emocjami i uczyć się sztuki odpuszczania. Znajdziesz tu tematy self-care, intuicyjnego podejścia do diety, sposobów na lęk i wypalenie oraz inspiracje do budowania zdrowych nawyków. Ten podcast jest dla każdego, kto szuka równowagi i chce żyć świadomie w zgodzie ze sobą.

Youtube: QRZcu4CyMLI

Powiązane artykuły




Zostaw komentarz




Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze video




Polecane