Jak rozpoznać menopauzę i przejść przez nią świadomie? Rozmowa z Emilią Pobiedzińską

Jak rozpoznać menopauzę i przejść przez nią świadomie? Rozmowa z Emilią Pobiedzińską

Dlaczego o menopauzie mówi się tak mało, skoro dotyczy każdej kobiety? I dlaczego wciąż zdarza się, że kobieta dowiaduje się o niej przypadkiem, po latach szukania przyczyny swoich dolegliwości?

W najnowszym odcinku Well Be Stories gościnią Alicji Sękowskiej jest Emilia Pobiedzińska — edukatorka menopauzy, autorka profilu Spauzowana.pl, która każdego dnia otrzymuje setki wiadomości od kobiet szukających odpowiedzi na pytania, na które wcześniej nikt nie potrafił im odpowiedzieć.

O czym jest ta rozmowa?

Alicja Sękowska i Emilia Pobiedzińska prowadzą rozmowę na temat, który przez dekady był nieobecny w polskiej przestrzeni publicznej — mimo że dotyczy dosłownie każdej kobiety. Czego się dowiesz?

Między innymi czym różni się okres okołomenopauzalny od samej menopauzy i jak łatwo pomylić jej objawy z czymś zupełnie innym. Co realnie pomaga: jakie badania warto zrobić, jak wygląda terapia hormonalna i dlaczego ruch, sen i białko to fundament zdrowia po pięćdziesiątce. W rozmowie pojawia się też osobista historia samej Emilii — i wczesnej menopauzy.

Czytaj: Menopauza – objawy, wiek, leczenie i dieta. Wszystko, co warto wiedzieć

Menopauza a perimenopauza

Emilia Pobiedzińska podkreśla, że wiele kobiet błędnie utożsamia menopauzę z kilkuletnim procesem zmian — okresem okołomenopauzalnym.

W rzeczywistości menopauza oznacza ostatnią miesiączkę, którą poprzedza perimenopauza. Ta może trwać nawet 10 lat. To właśnie wtedy większość kobiet zaczyna odczuwać pierwsze objawy związane ze spadkiem poziomu hormonów, które często przypisują zupełnie innym przyczynom.

— Menopauza to jedno wydarzenie w życiu kobiety – po prostu ostatnia miesiączka. Wszystko, co dzieje się wcześniej i prowadzi do menopauzy, może trwać nawet 10 lat. To czas stopniowego wygaszania pracy jajników i zakończenia okresu rozrodczego.

Czytaj: Perimenopauza: wiek, objawy i leczenie. Jak sobie radzić? Kompletny przewodnik

Dlaczego objawy okołomenopauzalne łatwo pomylić z czymś innym?

Zmęczenie, bóle głowy, gorszy sen, płaczliwość, nerwowość — to objawy, które każda kobieta może przypisać stresowi, nadmiarowi obowiązków czy trudniejszemu okresowi w życiu. Emilia zwraca uwagę, że dzieje się tak najczęściej w momencie, gdy kobieta jest zawodowo najbardziej aktywna, często ma małe dzieci i najmniej myśli o hormonach.

Tymczasem za wiele z tych objawów odpowiada spadek progesteronu — hormonu, który działa uspokajająco. Gdy jego poziom się obniża, kobiety często odczuwają pogorszenie samopoczucia. Trudności zaczynają się wtedy, gdy z dolegliwościami trafiają do lekarzy różnych specjalizacji, którzy nie zawsze kojarzą je z okresem okołomenopauzalnym.

— Jak w pewnym momencie skóra staje się sucha, to kupujemy balsam, żeby ją nawilżyć czy natłuścić. A to jeden z niuansów — bardzo trudno łączyć takie kropki. I dopóki nie idziesz z tym do lekarza, to da się to wszystko w taki zwyczajny sposób jakoś ogarniać. Trudniej się zaczyna, kiedy na przykład masz jakieś mocne kołatanie serca i idziesz do lekarza. Dostajesz jakieś leki, a objawy są jednak związane z okresem okołomenopauzalnym. Trudne jest to, że lekarz — okulista, ortopeda czy kardiolog — nie wie, że to mogą być objawy perimenopauzy.

Czytaj:  Nietypowe objawy perimenopauzy. Jak organizm sygnalizuje menopauzę po 40

Menopauza przez wieki była tematem tabu 

Historia traktowania kobiet w okresie okołomenopauzalnym jest wyjątkowo brutalna. Emilia przypomina, że jeszcze do niedawna objawy hormonalne diagnozowano jako choroby psychiczne, a same kobiety zamykano w szpitalach psychiatrycznych lub poddawano drastycznym zabiegom. To nie jest odległa historia — zmiany w klasyfikacji medycznej nastąpiły dosłownie kilka dekad temu.

— Domy wariatów były pełne kobiet w okresie menopauzalnym, bo nie zdawano sobie sprawy, że po prostu to jest problem wynikający z labilności hormonów. I kobiety były po prostu traktowane jako szalone. Histeria — słowo z greckiego — znaczy histeryczka. Czyli myślano kiedyś, że macica wędruje po ciele kobiety i jak dociera do mózgu, to kobieta staje się szalona. Wykonywano jakieś koszmarne zabiegi, łącznie z lobotomią. Wiesz, operowano kobietom mózgi, żeby je uspokoić. Albo z drugiej strony palono na stosie. Ta historia została ściągnięta z objawów psychiatrycznych dopiero w 1980 roku.

Czytaj: Ranking suplementów na menopauzę 2026. Sprawdź i wybierz najlepszy

Dlaczego kobiety przez lata niewiele wiedziały o menopauzie?

Brak wiedzy o menopauzie nie wynikał z braku zainteresowania kobiet własnym zdrowiem. Przez dekady temat pozostawał na marginesie zarówno edukacji społecznej, jak i medycyny. Nasze mamy i babcie rzadko o nim rozmawiały, a lekarze nie mieli dostępu do rzetelnej wiedzy.

Emilia podkreśla, że przez dekady programy nauczania ginekologii poświęcały temu tematowi zaledwie kilka stron — medycyna skupiała się na kobiecie głównie w kontekście okresu rozrodczego. Efekt jest taki, że nawet dziś wielu lekarzy różnych specjalizacji nie łączy objawów pacjentek z hormonami. To nie zła wola, ale zaniedbanie systemowe, które trwało na całym świecie, nie tylko w Polsce.

— To nie była i nie jest zła wola lekarzy. Oni nie umieli kobiet prowadzić, nie potrafili im pomóc dlatego, że się tego po prostu nie uczyli. Kobiety traktowano poważnie do czasu okresu rozrodczego. Wszystkie badania naukowe i w ogóle pochylanie się nad zdrowiem kobiet kończyło się, kiedy one kończyły rodzić dzieci — i to na całym świecie, nie tylko w Polsce. Nie uczyli się tego ani Amerykanie, ani Brytyjczycy, ani Nowozelandczycy. Nikt.

Czytaj: Menopauza a tycie. Poznaj 5 głównych powodów i 8 sposobów na kontrolę wagi

Menopauza to nie starość!

Jednym z powodów, dla których kobiety tak długo bały się mówić o menopauzie, było jej silne skojarzenie ze starością. Przez lata utrwalały je nie tylko społeczne przekonania, ale nawet obrazy pojawiające się w wyszukiwarkach internetowych. Tymczasem współczesne pięćdziesięciolatki są aktywne zawodowo, dbają o siebie i często dopiero rozpoczynają nowy etap życia.

— Jeszcze dwa, trzy lata temu każda przeglądarka internetowa, jeżeli wpisałaś menopauzę, pokazywała ci starszą kobietę, bardziej naszą babcię niż kobietę w okresie około menopauzalnym. Pięćdziesięcioletnia kobieta wygląda dzisiaj dobrze, dosyć młodo.

Czytaj: Kobieta 35+. Jak zmienia się zdrowie, ciało i psychika? Poradnik w pigułce

Pierwsze objawy perimenopauzy i wiek menopauzy

Wiele kobiet zakłada, że menopauza zaczyna się dopiero około pięćdziesiątki. Tymczasem pierwsze zmiany hormonalne mogą pojawić się nawet kilkanaście lat wcześniej, a ich objawy łatwo pomylić ze stresem, przemęczeniem czy intensywnym okresem w życiu. To właśnie dlatego tak wiele kobiet przez długi czas nie łączy swoich dolegliwości z okresem okołomenopauzalnym.

— Objawy perimenopauzy mogą się zacząć już po 35. roku życia, czyli dosyć wcześnie. To jest zmęczenie, bóle głowy, słabszy sen, nerwy, płaczliwość. I trudno myśleć wtedy, że to zmęczenie czy brak snu wiążą się z wygaszeniem jajników.

Czytaj: Dieta w perimenopauzie. Co jeść, aby złagodzić objawy i zadbać o zdrowie?

Które objawy menopauzy bywają najtrudniejsze?

Wśród setek tysięcy wiadomości, jakie Emilia otrzymała od kobiet, powtarza się jeden szczególnie trudny wątek — seksualność. Spadek libido, suchość i dyskomfort fizyczny nakładają się na lęk przed reakcją partnera, przez co wiele kobiet ukrywa przed bliskimi to, przez co przechodzi. Dochodzi do tego zmieniające się ciało — migrujący do brzucha tłuszcz, mimo niezmienionej wagi.

Czytaj:  Jaka jest kobieta po 40. roku życia? Co się zmienia i jak wygląda ten etap życia

Skąd biorą się uderzenia gorąca?

Uderzenia gorąca to najbardziej rozpoznawalny objaw menopauzy — zna go niemal każdy, także lekarze, co paradoksalnie bywa mylące, bo ich brak sprawia, że kobieta myśli, że menopauzy jeszcze u niej nie ma. Emilia wyjaśnia mechanizm tego zjawiska i przypomina, że po ustabilizowaniu się hormonów część objawów mija, ale nie wszystkie — kości i serce zostają w gorszej kondycji, jeśli kobieta nie zadba o nie świadomie. Pojawia się też tzw. mgła mózgowa. Tak opisuje samo uderzenie gorąca:

— Uderzenia gorąca to bardzo charakterystyczny objaw perimenopauzy. To mechanizm chłodzenia organizmu — mózg „uznaje”, że w środku jest zbyt wysoka temperatura i w ciągu zaledwie dwóch–trzech sekund próbuje oddać całe ciepło na zewnątrz. Nagle czujesz, jakbyś się smażyła. To uczucie obejmuje klatkę piersiową, szyję i twarz i jest tak intensywne, że bardzo trudno ukryć, że właśnie przechodzisz uderzenie gorąca.

Czytaj: Nocne poty u kobiet i mężczyzn: poznaj mniej i bardziej oczywiste przyczyny

Czy o menopauzie warto mówić w pracy?

Objawy okresu okołomenopauzalnego nie znikają, gdy kobieta przekracza próg biura, sklepu czy sali lekcyjnej. Mimo to menopauza wciąż pozostaje tematem tabu, o którym wiele kobiet nie potrafi lub nie chce rozmawiać z pracodawcą.

Emilia Pobiedzińska podkreśla, że rozwiązania takie jak praca zdalna nie są dostępne dla osób pracujących fizycznie czy zmianowo, dlatego potrzebne są szersze zmiany systemowe i większe zrozumienie ze strony pracodawców. Skutki braku wsparcia bywają poważne — ponad 20 proc. kobiet rezygnuje z pracy z powodu dolegliwości związanych z menopauzą, co około 50. roku życia może oznaczać poważne konsekwencje finansowe i zawodowe. Mówi o tym tak:

— Kobiety są silne i wiem, że potrafią sobie radzić. Ale część z nich decyduje się odejść z pracy. Zarówno w Polsce, jak i na świecie ponad 20 proc. kobiet zmienia lub porzuca pracę z powodu objawów menopauzy. To nie jest kwestia tego, żeby po prostu zacisnąć zęby. Można zostać wyśmianą, można zwyczajnie nie dać rady, nawet zemdleć w pracy. A jeśli w wieku 50 lat rezygnujesz z zatrudnienia, znalezienie nowej pracy bywa naprawdę bardzo trudne.

Czytaj:  Wellbeing w okresie menopauzy: jak dbać o ciało i psychikę? Poradnik i FAQ

Od czego zależy wiek menopauzy?

Wiek, w którym kobieta przechodzi menopauzę, zależy przede wszystkim od genetyki — od tego, kiedy przez ten proces przeszły matka i babcia. Emilia sama doświadczyła jednak wczesnej menopauzy w wieku 40 lat, mimo że w jej rodzinie nie było takiej historii, a ona sama nie należała do kobiet nadmiernie szczupłych, co czasem przyspiesza proces. Przez lata nikt nie łączył jej objawów — bólów głowy, zawrotów głowy, suchej skóry, dużego brzucha — z hormonami. Odpowiedź przyszła zupełnie niespodziewanie, podczas rutynowej wizyty u dentysty:

— Dentysta mi powiedział w czasie wizyty kontrolnej, że mam podejrzane dziąsła. I pamiętam, że jak wychodziłam, to mnie zawołał do gabinetu i mówi: Ja wiem, że pani nie ma dużo lat, ale wydaje mi się, że jest pani w okresie około menopauzalnym, że będzie pani miała menopauzę — i dobrze, żeby pani zbadała hormony. Byłam wtedy zdruzgotana. Ale zrobiłam sobie wtedy te wyniki — i miał rację. I on był pierwszym lekarzem, który powiedział, że to może być ta menopauza.

Czytaj:  Perimenopauza – leczenie. Co brać? Leki, suplementy i preparaty ziołowe

Do jakiego lekarza się zgłosić i jak wygląda dziś terapia hormonalna?

Emilia radzi, by w przypadku podejrzenia klimakterium w pierwszej kolejności szukać ginekologa, najlepiej ze specjalizacją endokrynologiczną, choć takich specjalistów w Polsce wciąż brakuje. Zwraca też uwagę, że badanie samych hormonów po 45. roku życia często mija się z celem, bo ich poziom naturalnie się waha z dnia na dzień — bardziej miarodajna bywa obserwacja objawów.

W podcaście pojawia się także temat hormonalnej terapii menopauzalnej (HTM). Emilia Pobiedzińska wyjaśnia, że przez ponad dwie dekady budziła ona obawy z powodu wyników głośnego amerykańskiego badania, które — jak dziś wiadomo — miało istotne ograniczenia metodologiczne i doprowadziło do błędnych wniosków. Dziś podejście do terapii hormonalnej wygląda zupełnie inaczej:

— Dziś hormonalna terapia menopauzalna jest świetna, daje wiele możliwości. Można stosować plastry, żele, spraye czy preparaty nakładane na skórę. Przez ponad 20 lat miała jednak bardzo złą opinię z powodu dużego badania przeprowadzonego w Stanach Zjednoczonych. Jak się później okazało, objęło ono niewłaściwie dobraną grupę kobiet – uczestniczki były już po sześćdziesiątce. To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się doniesienia o zwiększonym ryzyku raka piersi. Dziś stosujemy bioidentyczne hormony, czyli takie, które są identyczne z hormonami produkowanymi przez organizm.

Czytaj: Jak dbać o siebie po 40. roku życia? Kompleksowy plan wellbeing dla kobiet

Jak Emilia poradziła sobie psychicznie z wczesną menopauzą?

Diagnoza w wieku 40 lat była dla Emilii dużym ciosem emocjonalnym — czuła się osamotniona, nie miała z kim o tym porozmawiać, a jedyna grupa wsparcia, jaką znalazła w internecie, okazała się dla niej trudnym doświadczeniem. Przełom przyszedł po około roku zmagań, gdy postanowiła zacząć działać —  od rozłożenia maty do ćwiczeń w domu. Ta decyzja, jak mówi, zmieniła wszystko. Tak wspomina ten czas:

— Kompletnie nie wiedziałam, czy to, co się ze mną dzieje, jest dobre czy złe. Nie miałam wokół siebie nikogo, kto powiedziałby: „Nie martw się, to normalne”. Pamiętam, że był 1 listopada. Wtedy postanowiłam, że zmienię swoje życie. Rozłożyłam w domu matę, zaczęłam ćwiczyć i właśnie wtedy wszystko się zmieniło. Zdecydowałam, że zacznę inaczej na siebie patrzeć. I to bardzo mi pomogło.

Czytaj: Zdrowie psychiczne a obowiązki: jak zadbać o siebie i zachować równowagę

Ruch, sen i białko — co naprawdę pomaga po menopauzie?

Emilia jest bezkompromisowa, jeśli chodzi o podstawy: bez ruchu, snu i odpowiedniej ilości białka trudno o dobre zdrowie w kolejnych dekadach życia. Podkreśla, że masa mięśniowa to nie kwestia wyglądu, lecz realny czynnik decydujący o szansach na powrót do zdrowia po chorobie czy wypadku. Zwraca też uwagę, że większość kobiet je zdecydowanie za mało białka, mimo że wydaje im się inaczej.

— Mięśnie są rezerwuarem aminokwasów, ale też — w pewnym sensie — rezerwuarem życia. Badania prowadzone na oddziałach ratunkowych pokazują, że pacjenci z większą masą mięśniową mają o ponad 60 proc. większe szanse przeżycia niż osoby z mniejszą masą mięśniową. Tymczasem mało której kobiecie udaje się zjeść 100 gramów białka dziennie. Jeśli na obiad wybieramy tylko zupę pomidorową z makaronem, taki posiłek praktycznie nie dostarcza białka. A po czterdziestce i pięćdziesiątce jedzenie posiłków bez białka jest naprawdę dużym błędem, bo białko wspiera cały organizm.

Czytaj: Ile białka dziennie potrzebujesz po 30. roku życia? Sprawdź opinię dietetyka

Dlaczego menopauza nie musi być końcem świata?

Na koniec rozmowy Emilia obala najczęstszy mit — że menopauza oznacza koniec pewnego etapu w najgorszym możliwym sensie. Przypomina, że ludzie i orki to jedyne ssaki, które żyją długo po zakończeniu okresu rozrodczego, a badania pokazują, że kobiety po menopauzie należą do najszczęśliwszych. Sama, mając ponad 50 wie to z własnego doświadczenia. Jej słowa brzmią jak najlepsze podsumowanie całej rozmowy:

— Jest w tym dużo wyzwolenia. Kiedy przejdziesz przez ten etap, zrozumiesz, co się z tobą dzieje i dojdziesz do pewnego miejsca w życiu, zaczynasz bardziej dbać o siebie i wreszcie myśleć także o sobie. Czujesz mniejszą presję świata. Ja menopauzę przeszłam w wieku 40 lat. Jeśli będę żyła do 82 lat, to co najmniej połowę życia spędzę po menopauzie. Dlatego warto świadomie zagospodarować ten czas i zadbać o siebie, bo właśnie to daje poczucie szczęścia.

Czytaj: Trening 40+ na całe ciało. Ćwiczenia modelujące sylwetkę z Fericze

Jak powstał największy profil o menopauzie?

Emilia Pobiedzińska nie planowała zostać edukatorką menopauzy. Po własnych doświadczeniach i latach szukania odpowiedzi chciała jedynie nagrać kilka krótkich materiałów, które pomogłyby innym kobietom szybciej rozpoznać objawy. Reakcja odbiorczyń przerosła jednak jej najśmielsze oczekiwania i pokazała, jak ogromna była potrzeba rzetelnej edukacji w tym obszarze.

— Pomyślałam sobie, że nikt tego w Polsce nie mówi i może nagram kilka filmów. Pierwszy film na TikToku ma chyba z dwa miliony oglądnięć, a potem przybywało mi w każdym miesiącu po 10 tysięcy [obserwatorek].

Czytaj: Czego kobiety przestają się wstydzić po 40. roku życia? Sprawdź, co się zmienia

Posłuchaj całej rozmowy o menopauzie

Ten artykuł jest jedynie zapisem najważniejszych wątków rozmowy Emilii Pobiedzińskiej i Alicji Sękowskiej. Cały podcast, który pozwala lepiej zrozumieć emocje, kontekst i doświadczenia, które stoją za opowiedzianymi historiami tak naprawdę warto usłyszeć w całości.

Dlatego posłuchaj pełnego odcinka podcastu Well Be Stories. Bo może właśnie ta rozmowa jest tym, czego potrzebujesz, żeby przestać bać się słowa „menopauza” — i zacząć traktować ją jako początek nowego rozdziału.

O Well Be Stories

Masz ochotę na więcej inspirujących rozmów? Poznaj inne odsłony w Well Be Stories. Rozmawiamy o tym, jak dbać o ciało i umysł, pielęgnować relacje, radzić sobie z trudnymi emocjami i uczyć się sztuki odpuszczania. Znajdziesz tu tematy self-care, intuicyjnego podejścia do diety, sposobów na lęk i wypalenie oraz inspiracje do budowania zdrowych nawyków. Ten podcast jest dla każdego, kto szuka równowagi i chce żyć świadomie w zgodzie ze sobą.

Youtube: 6HN42d9DGXQ

Powiązane artykuły




Zostaw komentarz




Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze video




Polecane